Drogą doustną

Jak trucizna rozchodzi się w organizmie? (w dużym skrócie)

Najczęściej do zatruć dochodzi drogą doustną, która stanowi ponad 80% wszystkich przypadków. Połknięta trucizna przez pe­wien czas pozostaje w żołądku i stwarza to pewną szansę na jej eliminację, oczywiście jeżeli w dość krótkim okresie podejmie się odpowiednie działania. Szybkość wchłaniania trucizny zależy m.in. od tego, czy zażyto ją na pusty żołądek, czy nie, czy była w płynie, czy w postaci stałej (tabletki, kapsułki). Obecność alko­holu w żołądku przyspiesza wchłanianie niektórych substancji toksycznych, a ponieważ odbywa się ono na ogół w jelicie cien­kim, wszelkie zaburzenia w jego obrębie, jak również niektóre le­ki wcześniej lub w tym czasie stosowane, wpływają na tempo przenikania trucizny z przewodu pokarmowego do krwi.

Jeśli chodzi o leki, to we krwi znajdują się one w dwóch posta­ciach – rozpuszczalnej w wodzie, tzw. wolnej, łatwo dostępnej dla organów, na które mają zadziałać, oraz związanej z białkami osocza, nieaktywnej. W wyniku metabolizacji oraz wydalania z organizmu z postaci ?białkowej” uwalniana jest jej aktywna cząstka (lek). Z krwi przedostaje się do wątroby, gdzie ulega me­tabolizacji, której produkty mogą być biologicznie nieaktywne, czyli nie wywierać żadnego działania farmakologicznego, lub ak­tywne i tym samym bardziej toksyczne niż substancja (lek) pod­stawowa. Po połączeniu się metabolitu z kwasem glukuronowym wydalany jest on z moczem przez nerki.

Pierwsza pomoc w zatruciu doustnym ma na celu eliminację trucizny lub przynajmniej spowolnienie jej wchłaniania. Jeżeli tru­cizna znajduje się w górnym odcinku przewodu pokarmowego, należy sprowokować wymioty lub wykonać płukanie żołądka. O ile to pierwsze nie wymaga żadnego sprzętu, o tyle płukanie żo­łądka powinno być przeprowadzone w szpitalu lub przynajmniej w obecności lekarza. Wymuszenie wymiotów u osoby dorosłej nie sprawia na ogół większych problemów, należy natomiast czynić to bardzo ostrożnie w przypadku małego dziecka.

Podstawowe zasady postępowania:

? wymuszone wymioty wykonane przed upływem 30 minut od zatrucia dają duże szanse na ?odzyskanie” większości połknię­tych tabletek, płynnej postaci leku, części grzyba lub rośliny; nie ma zaś uzasadnienia takie działanie w czasie dłuższym niż jedna- dwie godziny od spożycia trucizn płynnych;

  • nie wolno prowokować wymiotów w zatruciach substancjami żrącymi (np. środki czyszczące do sanitariatów, syfonów i rur ka­nalizacyjnych, wybielające, odrdzewiacze, płyn akumulatorowy), jeśli upłynęło więcej niż 15, maksimum 30 minut, gdyż jest ryzyko zachłyśnięcia się nimi w czasie wymiotów oraz możliwość spotę­gowania istniejących już oparzeń; uważa się, że w okresie do 15 minut nie dochodzi jeszcze do zmian na błonach śluzowych prze­wodu pokarmowego, a bardzo szybkie pozbycie się substancji żrącej z żołądka może ograniczyć ich rozległość: najlepiej jest po­dać do wypicia białko z kilku jaj kurzych;
  • nie powinno się wymuszać wymiotów u osób, które uległy za­truciu benzyną lub naftą; wtedy wykonuje się czasami płukanie żołądka w warunkach szpitalnych, pod opieką anestezjologa, po wcześniejszym założeniu rurki intubacyjnej, która chroni zatru­tego przed zachłyśnięciem się;
  • nie prowokuje się wymiotów u osób pobudzonych i z zaburze­niami świadomości;

? osobom nieprzytomnym nie wolno nic podawać doustnie, na­leży ułożyć chorego w pozycji bezpiecznej i jak najszybciej we­zwać lekarza, sprawdzając od czasu do czasu drożność dróg oddechowych (usunąć protezy), co polega m. in. na oczyszczeniu ja­my ustnej ze śluzu, resztek pokarmowych, wymiocin;

? aby bezpiecznie sprowokować wymioty u małego dziecka, zwłaszcza niemowlęcia, trzeba mu zapewnić właściwe ułożenie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.