Zatrucie alkoholem metylowym

Metanol ma wielorakie zastosowanie w procesach technolo­gicznych, przy produkcji różnych substancji chemicznych oraz w przemyśle farmaceutycznym.

Dawniej pochodził on przeważnie z kradzieży w zakładach przemysłowych i zdarzały się często zatrucia zbiorowe. Może dojść do nich również po spożyciu alkoholu pochodzącego z pokątnych źródeł, m. in. kupowanego od przyjezdnych handlarzy na bazarach. Zatrucia te obecnie są rzadsze, choć w dalszym cią­gu obarczone wysoką śmiertelnością, a bywa również i tak, że udaje się przeżyć, ale traci się wzrok.

Alkohol metylowy nie różni się ani w smaku, ani w zapachu od spożywczego (etanolu). To, co czyni go tak niebezpieczną tru­cizną, to inna droga metabolizmu w organizmie i bardzo toksycz­ne metabolity.

Metanol wchłania się szybko z przewodu pokarmowego, układu oddechowego i skóry.

W zatruciu ostrym najbardziej uszkadzane są centralny układ nerwowy i przede wszystkim nerw wzrokowy. W czasie rozkłada­nia się metanolu dochodzi do gromadzenia się w organizmie tok­sycznych metabolitów (kwas i aldehyd mrówkowy), które powo­dują wystąpienie charakterystycznych objawów zatrucia – kwasi­cę oraz zapalenie nerwu wzrokowego.

Dolegliwości

Przez pierwsze godziny objawy są takie same, jak w zatruciu alkoholem spożywczym (etanolem): wesołkowatość, pobudzenie psychiczne i ruchowe przechodzą w osłabienie, senność i śpiącz­kę. Po kilku godzinach dołączają się objawy kwasicy, czego wyra­zem jest m. in. bardzo pogłębiony i przyspieszony oddech. W tym okresie osoba zatruta często ma już zaburzenia świadomości.

Praktycznie nie zdarza się, że pijący zdaje sobie sprawę z tego, że jest to alkohol niespożywczy. Dlatego osoby zatrute trafiają do szpitala po upływie wielu godzin. Wymuszenie wymiotów ma sens tylko w bardzo wczesnym okresie, ponieważ alkohol ten szybko wchłania się z przewodu pokarmowego – zwykle po 30 minutach nie ma go w żołądku. W sytuacji przypadkowego wypi­cia – z nieoryginalnego opakowania – np. płynu do mycia szyb zawierającego metanol, konieczne jest natychmiastowe sprowo­kowanie wymiotów.

Co robić?

Jest to jedno z niewielu zatruć, kiedy już w ramach pierwszej pomocy można zastosować odtrutkę. Oczywiście wówczas, gdy je­steśmy pewni co do przyczyny zatrucia. Odtrutką jest po prostu wódka lub inny ?mocny” alkohol, ale spożywczy (wódka, koniak, brandy). Podaje się do wypicia 100 ml 40% alkoholu (dzieciom 15 ml – łyżkę stołową – na każde 10 kg wagi w 100 ml mocno osło­dzonej wody (u dzieci alkohol bardzo często powoduje niedocu­krzenie krwi). Nie prowokuje się wymiotów i nie podaje płynów osobom z zaburzeniami świadomości, a zatrutych nieprzytom­nych układa się w pozycji bezpiecznej i jak najszybciej wiezie do szpitala, gdzie chory ma wykonywany zabieg hemodializy, czyli oczyszczania organizmu z samego metanolu, jak i jego silnie tok­sycznych metabolitów przy pomocy sztucznej nerki. Koszt lecze­nia wynosi obecnie kilkadziesiąt milionów starych złotych.

Wiele lat temu metanol był składnikiem płynów do mycia szyb, luster, szyb samochodowych oraz do czyszczenia płytek ce­ramicznych. Po wycofaniu go z tych preparatów zmniejszyła się liczba zatruć.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.